W ostatnią niedzielę zakończył się Puchar Bałtyku 2014 - największy cykl imprez NW w Polsce

Za nami 11 ciekawych, różnorodnych i pełnych atrakcji imprez, na których wystartowaliście ponad 2800 razy. Ścigaliście się zazwyczaj w doskonale słonecznej pogodzie, bywało upalnie, mgliście, tylko raz padał deszcz. Przeszliście łącznie 18 000 km i przejechaliście kilkakrotnie więcej by do nas dotrzeć. To Wy tworzycie Puchar Bałtyku. Dziękujemy.
Uczestnicy Pucharu Bałtyku 2015
W tym roku wszystko zaczęło się 12 kwietnia w Łebie, gdzie Plażowe Mistrzostwa były rozgrzewką na rozpoczęcie sezonu, rozgrzewką przed mającym się właśnie rozpocząć największym Pucharem w Polsce, pomorskim Pucharem Bałtyku.
Puchar Bałtyku Gdynia
Pod koniec tego samego miesiąca widzieliśmy się w Gdyni na Witominie na inauguracyjnej imprezie, gdzie 600 osób w akompaniamencie przejmujących i napędzających bębnów wspinało się po nadmorskich klifowych wzniesieniach. Było wtedy bardzo ciepło i intensywnie. Miesiąc później trafiliśmy do Sztutowa na plażę, tam podziwialiśmy uroki nadmorskiego krajobrazu, chodziliśmy po lasach i finiszowaliśmy na plaży. Tydzień później zawitaliśmy na biegi do miejscowości Jantar przy Zatoce Gdańskiej, gdzie wszystkim doskwierał upał, a dekorację spowiła gęsta mgła. Na początku czerwca było Warcino, czyli impreza promująca Lasy Państwowe poprowadzona przy XIX wiecznym dworku szlacheckim.  Dwa tygodnie później pojechaliśmy aż do Pogorzelicy, do województwa Zachodnio-Pomorskiego, w której podziwialiśmy piękne lasy sosnowe. Następnie był lipiec i zawody w Żukowie, które poprowadzili dla nas członkowie kabaretu Limo, 19 lipca natomiast trafiliśmy na szczyt sezonu w Białogórze, gdzie wśród mchu i jagód przemierzaliśmy wydmowe lasy. Jeszcze w tym samym miesiącu odbyła się impreza w Lipuszu, trasa tam biegła po drodze szutrowej, a miasteczko zawodów ulokowano na polu. Sierpień był czasem odpoczynku, na początku września natomiast biegacze pojechali do Słupska ścigać się po świetnie przygotowanych terenach leśnych, a tydzień później kijkarze znaleźli się w Barlinku na imprezie będącej jednocześnie Mistrzostwami Polski. Dziewiąte na liście zawodów nordicowych były te w Gdańsku, gdzie trasa okazała się wykorzystywać klimat miejskich parków. Kolejna była Ścięgnica, w której padał deszcz, ale poza tym było niesamowicie przyjemnie. Zakończenie było klamrowe, 29 listopada byliśmy w Łebie i zmagaliśmy się na wydmach, plaży i w lesie, by wieczorem uczestniczyć w imprezie andrzejkowej. Następnego dnia miała miejsce dekoracja zwycięzców całego Pucharu Bałtyku.
Puchar Bałtyku
Już od rana stoły uginały się od ilości pucharów, a sala była pełna zawodników oczekujących na swój moment i swoje wyróżnienie. Odznaczono wtedy elitę polskiego nordic walking. Wyniki zostały już wcześniej opublikowane, więc nie będziemy ich tu w całości ponownie przywoływać, wymienimy tylko pierwsze miejsca nordic walking w poszczególnych kategoriach:
zwycięPucharu Bałtyku 2014 nordic walking
Gratulujemy serdecznie wszystkim zawodnikom, to dzięki Wam Puchar Bałtyku może się odbywać, to dzięki Wam atmosfera jest wspaniała, a przeżycia niezapomniane, dzięki Wam mamy siłę i chęci, aby za rok wystartować z kolejną edycją Pucharu Bałtyku.

Jesteście najlepsi, nie zapominajcie o tym!

Dziękujemy również dodatkowym organizatorom, sponsorom i całej ekipie, która współpracowała przy powstaniu tego cyklu, to była ciężka i owocna praca.
Team Pucharu Bałtyku wraz z redakcją chodzezkijami.pl