Kolejne puchary były do zdobycia w Dziemianach

Niedziela 24 maja była bardzo upalna i słoneczna, lecz w Dziemianach nie pogoda była najważniejsza, lecz rywalizacja na zawodach nordicowych! Tamtejsze lasy dawały sporo cienia, dzięki czemu zawodnicy mieli niezbędne schronienie przed słońcem, co pozwalało na osiąganie bardzo dobrych wyników. Wyjątkowe tereny Kaszub i doskonałe warunki przyrodnicze przyciągnęły do Dziemian 240 osób.



Na miejscu od początku rzucało się w oczy okazałe miasteczko zawodów, które zlokalizowane było na terenie kompleksu drewnianych domków letniskowych położonych przy lesie. Już z daleka dało się zaobserwować bramy startowe,  namioty, flagi i dmuchany zamek dla dzieci. Obok zamku ustawiono też trampolinę, a dziewczyny z firmy Domifan w kreatywny sposób zajmowały czas najmłodszym sportowcom.
Przed samym startem i wspólną rozgrzewką przedstawiciele lokalnych władz przecięli biało-czerwoną wstęgę i oficjalnie otworzyli Stolemowe Szlaki Nordic Walking, których część biegnie w obrębie gminy Dziemiany. Inicjatorem powstania tras na terenach powiatu kościerskiego i głównym organizatorem tych zawodów była Lokalna Grupa Działania Stolem. LGD łącznie oznaczyło 139 kilometrów tras.

Trasa zawodów była w całości leśna i dość pagórkowata, przez co nie dało się uniknąć porównań do witomińskiej imprezy, która była pierwszą z cyklu Pucharu Bałtyku. Tutejsze wzniesienia były mniej wymagające, niemniej jednak chodzenie po dziemiańskich lasach sprawiało wiele przyjemności, gdyż w tym rejonie nie ma żadnego przemysłu, który zanieczyściłby lokalną faunę. Zawodnicy wystartowali jak zwykle na dwóch dystansach, gdzie mieli do pokonania dwa lub cztery okrążenia po 2,5 kilometra. Zaskoczeniem były zdecydowanie wyniki dystansu krótszego, gdzie, standardowo już, wygrał Piotr Brzozowski z czasem 36:41, ale drugi na metę wszedł szesnastoletni reprezentant Dziemian – Paweł Knitter z czasem 36:56, a zaraz za nim, zaledwie 5 sekund później również szesnastoletni Tomasz Knitter. Z pań najlepsza była Adriana Tofil (40:04), która wyprzedziła zwyciężczynię z Witomina – Helenę Stoltmann o minutę i 25 sekund. Tu też ciekawostka, druga na mecie, za Adrianą, pojawiła się  Paulina Kowal, dwunastolatka (!) z Żukowa. Miała czas 41:09.
Na wśród mężczyzn dłuższym dystansie zwyciężył Olgierd Depka Prądzyński (1:08:31), a wśród pań niepokonana była Magda Rożyk (1:17:17), która na całym dystansie walczyła o pierwszą pozycję z Adrianną Lipko (1:17:19) i Joanną Stopą (1:17:49).

Dziemiany wystawiły silną reprezentację składającą się z 63 kijkarzy, trzeba przyznać, że niewiele miejscowości posiada tak zgrane i okazałe grupy amatorów nordic walking.
Na mecie na każdego czekały odlewane medale, posiłek regeneracyjny przygotowany przez lokalne Koło Gospodyń Wiejskich, a na najlepszych puchary. Po wszystkim odbyło się losowanie nagród. Trzej najlepsi zawodnicy w OPEN na dystansie profesjonalnym, którzy nie otrzymali na trasie żadnego ostrzeżenia, odebrali również bony do sklepu Brubeck. U pań skład tego podium pozostał zatem taki jak wyżej, u panów natomiast pierwsze miejsce zajął Piotr Rogalski (1:10:19), drugie Marcin Żywicki (1:13:51), a trzecie Genek Lipiński (1:17:54).



Puchar Bałtyku to największy w Polsce cykl imprez nordicowych, w którego skład wchodzi 11 przełajowych imprez nordic walking wspieranych przez Polski Komitet Olimpijski i twórcę nordic walking – Marko Kantanevę. Na każdych zawodach na uczestników czeka dystans około 5 i 10 kilometrów po malowniczych terenach pomorskich miejscowości. Już 7 czerwca odbędzie się trzeci etap Pucharu w Kopalnie, gdzie serdecznie wszystkich zapraszamy.