Ósmy etap Pucharu Bałtyku w Nordic Walking odbył się w niedzielę

Nowa trasa była zdecydowanie strzałem w dziesiątkę, zdecydowano się na umiarkowany poziom trudności i wydłużono pętlę do 4,5 km.  Dodatkowo start w Gdańsku był darmowy, co w połączeniu z urokiem Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego przyciągnęło wielu entuzjastów nordic walking.



Zawody zorganizowane zostały przez MOSiR w Gdańsku. Starty odbyły się o 11:00, o 13:00 już dekorowano najlepszych kijarzy, po czym zrobiono wspólną fotkę i rozlosowano bony do sklepu marki Brubeck.


Na dystansie 4,5 km natomiast bardzo pozytywnie zaprezentowali się młodzi zawodnicy – siedemnastoletni Tomasz Knitter, który jako drugi wkroczył na metę z czasem 28 min 02 s i dwunastoletnia (!) Julia Urbanowicz, która miała najlepszy czas wśród kobiet – 29 min 57 s.
Tomka przegonił tylko Piotr Brzozowski (27:42), a czas minimalnie gorszy od Julii miała Małgorzata Kowza-Dzwonkowska (30:59), która jak zwykle maszerowała z małą Lilianą w chuście zawiniętą na klatce piersiowej.


Jeśli zaś chodzi o rywalizację na dłuższym dystansie, to ta jak zwykle była zacięta, ale ostateczne wyniki trudno nazwać bardzo zaskakującymi, ponieważ ścisła czołówka Pucharu Bałtyku przez poprzednie starty (Puchar rozpoczął się wszak już w marcu :) zdążyła nas już przyzwyczaić do swoich fenomenalnych wyników. W dalszym ciągu z wielką przyjemnością obserwuje się walkę pomiędzy Adrianną Lipko (1:01:08), Adrianą Tofil (1:01:17) i Joanną Stopą (1:01:38) czy Olgierdem Depką-Prądzyńskim (54:17), Adrianem Tofilem (56:12) i Michałem Piotrowskim (56:22).